|

„Majątek był wspólny. Ale wkład w jego tworzenie już nie”.

Kiedy sąd może ustalić nierówne udziały w majątku wspólnym?

„On wszystko przepijał”.
„Ja utrzymywałam dom”.
„On ukrywał dochody”.
„Ja przez lata finansowałam rodzinę sama”.

To jedne z najczęstszych argumentów w sprawach o nierówne udziały w majątku wspólnym.

I jedne z najtrudniejszych do udowodnienia.

Wielu małżonków zakłada, że skoro rozwód był „z winy” jednej strony, to automatycznie dostaną większą część majątku.

To nie działa w ten sposób.

Zgodnie z art. 43 § 2 k.r.o. ustalenie nierównych udziałów wymaga:

  1. ważnych powodów,
  2. oraz różnego stopnia przyczynienia się do powstania majątku wspólnego.

Sąd bada więc nie tylko:

  • kto zarabiał więcej,
  • ale też:
  • kto utrzymywał rodzinę,
  • kto zajmował się dziećmi,
  • kto trwonił majątek,
  • kto unikał pracy,
  • kto działał na szkodę wspólności majątkowej.

I właśnie tutaj zaczyna się prawdziwy ciężar dowodowy.

Bo same emocje nie wystarczą.

Znaczenie mają:

  • dokumenty finansowe,
  • historia rachunków,
  • zadłużenie,
  • uzależnienia,
  • wydatki,
  • sposób prowadzenia gospodarstwa domowego.

W praktyce najtrudniejsze są sprawy, w których jedna strona:

  • formalnie osiągała dochody,
  • ale realnie nie uczestniczyła w budowaniu majątku rodziny.

Sąd Najwyższy w najnowszym orzecznictwie nadal podkreśla wagę przesłanek ustalenia nierównych udziałów oraz konieczność ich ścisłego wykazania.  

I właśnie dlatego skuteczna sprawa o nierówne udziały nie opiera się na obrażeniu po rozwodzie.
Tylko na twardym materiale dowodowym.

W uchwale III CZP 38/23 Sąd Najwyższy analizował kwestie związane z rozliczeniami i ustalaniem udziałów w majątku wspólnym w postępowaniu działowym.  Orzekł, że w  postępowaniu o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami Sąd z urzędu rozstrzyga także o roszczeniach wynikających z nieusprawiedliwionego rozporządzenia składnikami majątku wspólnego przez jednego z małżonków na własne potrzeby przed ustaniem wspólności majątkowej małżeńskiej.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *