Kary umowne w zamówieniach publicznych – jak wykonawca może się bronić? Praktyczny przewodnik z przepisami

  1. Wprowadzenie – kara umowna to nie wyrok

W praktyce kontraktów publicznych (w szczególności budowlanych i infrastrukturalnych) kary umowne są traktowane przez zamawiających jako standardowe narzędzie dyscyplinujące wykonawcę.

Jednak z perspektywy prawnej kara umowna nie jest automatycznym obowiązkiem zapłaty, lecz instytucją podlegającą kontroli – zarówno na etapie kształtowania umowy, jak i jej wykonywania oraz późniejszego sporu.

Podstawą jest tu:

art. 483 § 1 Kodeksu cywilnego
„Można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna).”

Już na tym etapie widać kluczową rzecz:
kara umowna wynika z umowy i jej zakres zależy od jej treści.

  1. Warunek podstawowy: kara musi wynikać z umowy i być jednoznaczna

W kontraktach zawieranych na podstawie ustawy – Prawo zamówień publicznych:

art. 436 pkt 3 ustawy PZP (t.j. Dz.U. 2024 poz. 1320)
umowa musi określać m.in. wysokość kar umownych.

W praktyce oznacza to, że:

  • kara musi być przewidziana w umowie,
  • musi mieć określoną podstawę naliczenia,
  • musi być powiązana z konkretnym naruszeniem.

Wniosek dla wykonawcy:
Jeżeli zapis umowny jest nieprecyzyjny (np. ogólny, blankietowy), pojawia się przestrzeń do jego kwestionowania – zarówno na etapie realizacji, jak i w sporze.

  1. Czy każda kara jest należna? – znaczenie winy i przyczyn opóźnienia

Zasadą odpowiedzialności kontraktowej jest:

art. 471 k.c.
dłużnik (wykonawca) odpowiada za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, chyba że jest to następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności.

To ma fundamentalne znaczenie w kontekście kar umownych:

nie każde opóźnienie oznacza automatycznie obowiązek zapłaty kary.

W szczególności wykonawca może powołać się na:

  • błędy dokumentacji projektowej,
  • brak współdziałania zamawiającego,
  • opóźnienia decyzji administracyjnych,
  • kolizje infrastrukturalne,
  • siłę wyższą.

Kluczowe:
przyczyna opóźnienia musi być udokumentowana w trakcie realizacji umowy.

  1. Miarkowanie kary umownej – najważniejsze narzędzie wykonawcy

Najistotniejszym instrumentem obrony jest:

art. 484 § 2 k.c.
„Jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane albo gdy kara umowna jest rażąco wygórowana, dłużnik może żądać jej zmniejszenia.”

To tzw. miarkowanie kary umownej.

W praktyce oznacza to, że wykonawca może żądać obniżenia kary, gdy:

  • wykonał znaczną część robót,
  • kara jest nieproporcjonalna do naruszenia,
  • kara nie odpowiada rzeczywistej szkodzie zamawiającego.

Wniosek:
W wielu przypadkach możliwe jest istotne obniżenie kary, a niekiedy nawet jej symboliczne ograniczenie.

  1. Nadużycie prawa przez zamawiającego

W określonych sytuacjach naliczenie kary może stanowić nadużycie prawa:

art. 5 k.c.
„Nie można czynić ze swojego prawa użytku sprzecznego z zasadami współżycia społecznego.”

Dotyczy to m.in. sytuacji, gdy:

  • zamawiający przyczynia się do opóźnienia,
  • nalicza karę mimo braku realnej szkody,
  • stosuje karę w sposób rażąco nieproporcjonalny.
  1. Zmiana umowy zamiast kary – kluczowy przepis PZP

W wielu przypadkach zamiast naliczania kar powinna nastąpić zmiana umowy.

art. 455 ust. 1 pkt 4 PZP
dopuszcza zmianę umowy, gdy wystąpiły okoliczności, których nie można było przewidzieć, a zmiana nie modyfikuje ogólnego charakteru umowy.

Przykłady:

  • nieprzewidziane warunki gruntowe,
  • zmiany administracyjne,
  • konieczność robót dodatkowych.

Problem praktyczny:
Wykonawcy często nie inicjują formalnie procedury zmiany umowy, co skutkuje późniejszym naliczaniem kar.

  1. Obowiązek współdziałania zamawiającego

art. 354 § 2 k.c.
wierzyciel (zamawiający) powinien współdziałać przy wykonaniu zobowiązania.

Brak współdziałania (np. opóźnione decyzje, brak dokumentacji, brak odbiorów) może:

  • wyłączyć odpowiedzialność wykonawcy,
  • ograniczyć karę,
  • stanowić podstawę roszczeń wykonawcy.
  1. Najczęstszy błąd wykonawców

Z perspektywy praktyki sporów inwestycyjnych najczęstszy błąd to:

  • brak formalnych zgłoszeń,
  • brak korespondencji,
  • brak dokumentacji przyczyn opóźnień.

Efekt:
na etapie sporu wykonawca nie ma materiału dowodowego, mimo że faktycznie nie ponosił winy.

  1. Wnioski praktyczne dla wykonawcy

Aby skutecznie bronić się przed karami umownymi:

  • dokumentuj każdą przeszkodę w realizacji,
  • zgłaszaj formalnie opóźnienia i ich przyczyny,
  • analizuj każdą karę pod kątem art. 484 § 2 k.c.,
  • inicjuj zmiany umowy na podstawie art. 455 PZP,
  • badaj, czy zamawiający wywiązuje się z obowiązku współdziałania.
  1. Podsumowanie

Kara umowna w zamówieniach publicznych nie jest mechanizmem automatycznym.

To instrument, który:

– można ograniczyć,
– można negocjować,
– można skutecznie podważyć.

Warunek jest jeden:
działania wykonawcy muszą rozpocząć się w trakcie realizacji kontraktu, a nie dopiero po naliczeniu kary.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *